poniedziałek, 22 czerwca 2015

Włochy.Cesenatico (dzień 3)

3 dzień naszego włoskiego tygodnia przywitał nas słoneczną pogodą. Zaraz po śniadaniu udaliśmy się niedaleko hotelu wypożyczyć cztery rowery, na których popedałowaliśmy aż do Cesenatico, cudownego portowego miasteczka. Cena wynajęcia roweru to koszt 7 Euro/warto spróbować negocjować cenę.


Z Rimini do Cesenatico jest 18 km, które można pokonać również regionalnymi pociągami.
Jednak zwiedzanie włoskich miasteczek z pesperktywy roweru jest o wiele przyjemniejsze i pełne przygód.








Cesenatico jest jedynym w swoim rodzaju kurortem wypoczynkowym z urokliwym portem rybackim, gdzie można zwiedzić skansem łodzi żaglowych. Cesenatico jest również rodzinnym miastem słynnego kolarza włoskiego Marco Pattani i to właśnie tutaj można zobaczyć jego pomnik.













W Cesenatico gonił nas niestety czas i zdążyliśmy zrobić tylko mały spacer dookoła kanału. Droga powrotna była już niestety mniej przyjemna z racji na wiejący wiatr i męczący mnie już głód.




Na koniec dnia udaliśmy się na zasłużoną kolację do restauracji Ma Tilda, ciekawe i sympatyczne miejsce w adriatyckim klimacie. W godzinach wieczornych odwiedza to miejsce bardzo duża ilość gości.
Na naszych talerzach wylądowały pizze, każda o innym smaku i proporcjonalnej cenie do jakości. Ceny pizz wahają się od 5-10 Euro, cena Cappucino 2,5 Euro.













Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza